Nowy impuls dla AI: Jensen Huang przekonany, że boom się dopiero rozkręca

W środę dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, stanowczo odrzucił pogłoski o możliwym końcu boomu na sztuczną inteligencję. Huang podkreślił, że rynek infrastruktury opartej na AI ma przed sobą pięć lat dynamicznego wzrostu, co przełoży się na wartość sięgającą 3–4 bilionów dolarów do końca dekady – nazwał to zjawiskiem nowej rewolucji przemysłowej i rozpoczęciem wyścigu.
Reklama
Prognozy, a optymizm. Inwestorzy pozostają ostrożni
Jego optymizm kontrastuje z niedawnymi publikacjami wskazującymi na mniejsze niż oczekiwano prognozy sprzedaży, które rozczarowały inwestorów – giełdowa wycena firmy skurczyła się nawet o 1,56 % do poziomu 178,77 USD w handlu przed otwarciem rynku – poinformował Reuters.
Drugie źródło wskazuje, że Nvidia prognozuje przychody na poziomie około 54 miliardów dolarów w trzecim kwartale roku fiskalnego, nieznacznie ponad konsensus analityków, ale poniżej nadmiernych oczekiwań rynku, co w efekcie przełożyło się na spadek akcji o 2,7 % po zamknięciu giełdy. Co więcej, globalny niepokój inwestorów potęgują napięcia handlowe między USA a Chinami – prognoza nie uwzględnia przychodów z chińskiego rynku, co podkreśla ryzyko wynikające z ograniczeń eksportowych i niepewności regulacyjnej.
Prezes giganta technologicznego uspokaja
Mimo tych trudności, Huang stara się uspokoić rynek: wskazuje na silny popyt ze strony dużych firm technologicznych i operatorów centrów danych (hiperskalowców), które napędzają kapitałowe wydatki, z których Nvidia czerpie znaczące korzyści. Cytując słowa przedstawiciela Raymond James Investment Management, Matta Ortona: „…jest wiele trwałości w tej branży (AI)… hiperskalowce mogą nadal przyspieszać, a Nvidia w wynikach nie wykazuje oznak spowolnienia”
Reklama
Z kolei analitycy i liderzy rynkowi, choć podkreślają długofalowe perspektywy AI, sygnalizują zarysowanie się pierwszych oznak zmęczenia entuzjazmem inwestorów. Sam Altman, szef OpenAI, przestrzegał niedawno, że rynek może być „przeekscytowany” sztuczną inteligencją. Bloomberg zauważa, że choć sprzedaż w drugim kwartale osiągnęła rekordowe poziomy, prognoza na kolejny kwartał może sugerować spowolnienie po dwóch latach dynamicznego wzrostu – co rodzi obawy o temperaturę rynku AI.
Aktualne dane z rynku
Analiza medialna, m.in. w „The Guardian”, zauważa, że choć drugi kwartał przyniósł rekordowe 46,74 mld USD przychodu i zysk netto 26,4 mld USD – a także zapowiedź dodatkowego skupu akcji o wartości 60 mld USD – to jednak napięcia związane z eksportem chipów do Chin i obawy o bańkę inwestycyjną przyczyniły się do spadku akcji o ponad 2 % po zamknięciu rynku.
Reklama
Emerging-market stocks fell for a third day as China’s food delivery leader Meituan issued a profit warning and Nvidia’s results raised questions about the outlook for tech growth https://t.co/LsCqTZFtsV
— Bloomberg (@business) August 28, 2025
Oczekiwanie na ruch inwestorów
Jensen Huang pozostaje pewny siebie – jego wizja wskazuje, że to dopiero początek ery inwestycji w AI, które doprowadzą do wydatków sięgających kilku bilionów dolarów. Tymczasem inwestorzy pozostają ostrożni: choć wyniki Nvidii są imponujące, ryzyko polityczne, spadek tempa wzrostu oraz możliwa przewartościowanie sektora prowadzą do korekty notowań. Extrapolacja tego napięcia między wizją a rzeczywistością będzie kluczowa dla dalszej wyceny firmy i całego rynku AI.
Reklama
Dziękujemy za przeczytanie całego artykułu.
źródło: Reuters, Bloomberg, The Guardian
autor: KZ | 28.08.25, 13:21